FAQ PSU


Zaklejanie cewek

Posted in Bez kategorii - autor: omgwtf7 w dniu 16 marca, 2008
Tags: , , ,

Co zrobić, gdy zasilacz piszczy?

Cewki.
1. „Zaklejanie” cewki

Robiąc modyfikację tracisz gwarancję na zasilacz! Nie gwarantuję, że na 100% uda ci się zniwelować piszczenie zasilacza, gwarantuję jedynie, że przedstawione tutaj metody są wypróbowane i skuteczne. Przy ściskaniu cewki opaską uważaj, aby nie zetrzeć lakieru z cewki! Modyfikację wykonujesz na własną odpowiedzialność, nie odpowiadam za ewentualne szkody.

Przyjmijmy umownie, że to jest nasza cewka.

A to jest klej / silikon

A co to jest cewka? Ni mniej, ni więciej jak drut nawitnięty na rdzeń ferromagnetyczny. To właśnie trzęsienie się tego rdzenia wytwarza nieprzyjemne dla naszych cicholubnych uszu dzwięki. Co zrobić, aby to zniwelować i czym, o tym niżej.

1. Ściśnięcie cewki opaską samozaciskową.

a) metoda 1

b) metoda 2

2. Zalanie klejem (ewentualnie silikonem)

a) metoda 1 – wg mnie najbardziej efektywna opcja zalania cewki

b) metoda 2 – również może być skuteczna pod warunkiem, że druga cewka jest dobrze zabezpieczona i nie rusza się.

Tutaj przykład, jak potraktowałem Modecoma Feela. Jest to połączenie metod 2a i 2b.


przepraszam za niechlujstwo, ale strasznie trudno się tam było dostać, gdyż między kondensatorami a cewką było dosłownie 0,5cm luzu.

c) metoda 3 – jeżeli cewka znajduje się tuż przy radiatorze, możemy wykorzystać i taką metodę. Pamiętaj jednak, żeby cewka nie stykała się z radiatorem!

Możemy oczywiście łączyć metody w celu zwiększenia prawdopodobieństwa, że cewka nie będzie „cykać”.

d) metoda 4 – druga najbardziej efektywna metoda

2. Czym zaklejać?
Cóż, jest taki jeden specyfik. Mianowicie Dow Corning 7096. Jest to klej przystosowany specjalnie do tego (Zalewanie podzespołów i modułów elektronicznych, transformatorów, uzwojeń) Ważne – klej ten nie przewodzi prądu, chroni przed przebiciami, to jest bardzo ważne w zasilaczu. Oczywiście podłączamy zasilacz dopiero wtedy, gdy klej dobrze zaschnie, najlepiej zostawić zasilacz na całą dobę. Znana jest również metoda zaklejana żywicą – jest to bardzo dobra metoda, jednakże trzeba być bardzo ostrożnym, gdyż żywica „lubi” wchodzić w reakcję, wynikiem czego może być korozja.

3. Pamiętaj
– Jeżeli zdecydujesz się na zalanie cewki silikonem, upewnij się przed podłączeniem, że silikon zasechł. Niezaschnięty silikon zazwyczaj przewodzi prąd, o skutkach chyba nie muszę wspominać.
– Jeżeli niechcący „kapniesz” silikonem/klejem na inne podzespoły (np. kondensatory, płytkę) to nic się nie stanie. Musisz jednak pamiętać o całkowitym zaschnięciu silikonu
– Nigdy nie lej cewki na „mur beton”, gdyż nie ma to najmniejszego sensu.
– Zasilacz to urządzenie podłączane pod prąd. Nie pchaj palców gdzie nie trzeba, najlepiej rozładuj kondensatory, poprzez złączenie na wtyczce 24pin zielonego i czarnego kabelka. Zasilacz włącznikiem ustawiamy na „on” i odłączamy kabel zasilania. Dopiero wtedy złączamy dwa piny i możemy bezpiecznie, bez obawy o kopnięcie prądem, zabierać się do pracy.

(C) Copyright by omgwtf, wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się rozpowszechniania bez zgody autora. Zamiast przepisywać, proszę ewentualnie podać link do tego wpisu na moim blogu.

Komentarzy 10 do 'Zaklejanie cewek'

Subscribe to comments with RSS lub TrackBack do 'Zaklejanie cewek'.

  1. widmo82 said,

    mam pytanko techniczne, czemu ceweczki piszcza?

  2. omgwtf7 said,

    No tak, trudno czytać ze zrozumieniem.
    „trzęsienie się (…) rdzenia wytwarza nieprzyjemne dla naszych cicholubnych uszu dzwięki. „

  3. wonsky said,

    ciekawe czy dziala 🙂 bo nie moge wytrzymac swiszczenia mojego tagana …. ale za pomoc dzieki bo inaczej poszedl by do kosza a tak moze cos z niego bedzie 😛

  4. student said,

    a jaki inny srodek mozna uzyc jako silikonu? Moze namiar na jakis sklep we Wroclawiu albo stronke gdzie mozna kupic? Moj tagan piszczy okrutnie …

  5. omgwtf7 said,

    Klej to elementów elektronicznych, żywica. Ale z żywicą trzeba uważać. Dlaczego – przeczytaj artykuł 🙂

  6. winetu said,

    A co ze współczesnymi cewkami, które są w kształcie małego kwadratu (zabudowane). Te również zwłaszcza na grafice lubią piszczeć, głównie pod obciążeniem.

  7. omgwtf7 said,

    Szczerze mówiąc to nie wiem, bo ich nie badałem dokładnie 🙂

  8. essenemari said,

    Mnie także piszczą cewki lub… trafo, które tam sobie w zasilaczu siedzi. Mam serwerek, co chwilę przy nim grzebie i dlatego go trzymam w pokoju. Regulowany potencjometrem wentylator i duży radiator na CPU dają świetne chłodzenie. Założyłem także potencjometr na wiatraczek w zasilaczu (chodzi bezszmerowo). Dysk w dwóch pudełkach zamkniętych, obitych gąbką od wewnątrz, z wentylatorem w środku do obiegu wewnętrznego. Efekt – zupełna cisza oprócz niedawno zaistniałego pisku w środku zasilacza. Zasilacz stary, ale jary – Dell’a z 2001. Obawiam się, że to nie cewki mogą piszczeć, a trafo, bo tam piszczy jak przyłożę ucho. Do transformatora niestety ciężko się dostać. Zatem obmyśliłem zatem następujący patent. Tam znajdują się niewielkie szczeliny do nich wejdzie np. lakier albo coś temu podobnego. Co może być raczej dobre? ŻYWICA czyt. kalafonia. Zatem zrobiłem tak: podwędziłem mamie kończące się perfumki w szklanym flakoniku z pompką na nacisk. Do flakonika nalałem ok 20ml spirolu (~98%) i dodałem sporo kalafoni, którą wcześniej rozdrobiłem na pyłek. Wszystko podgrzewałem mikropalnikiem do zupełnego rozpuszczenia się kalafoni. Pompkę zmodyfikowałem. Rurka ssąca posłużyła dodatkowo jako podajnik docelowy (tak jak ta rurka w WD40) Zrobiłem to tak, że zaizolowałem rozpryskiwacz dzięki czemu ciśnienie powodowało wciągnięcie roztworu przez rurkę ssącą (efekt pożądany), ale izolacja uniemożliwiała „wytrysk” 😉 czego efektem ponownego naciśnięcia było cofnięcie się roztworu do rurki ssącej a następnie przez nią na zewnątrz. Ta rurka idealnie zmieści się do każdego najdrobniejszego miejsca i można polać ceweczke i trafo klejącym roztorem, który powinien zniwelować piski. Tylko uwaga. DO ZUPEŁNEGO WYPAROWANIA SPIROLU Z KALAFONIĄ POTRZEBA BY DUŻO WODY W WIŚLE UPŁYNĘŁO zatem wszystko robię na noc. Tak na logikę pomysł wydaję się być dobry wraz ze sposobem wykonania.Taka zmieszana kalafonia ze spirytusem nie będzie już tą twardą kalafonią, a taką jakby gumą. Ale w razie czego tylko zdesperowanym polecam ten sposób żeby nie było, że ktoś poczytał to tu wyżej i potem mu cosik wybuchło albo chaupe spaloł;)

    Pozdrawiam
    AT

  9. elp888 said,

    tak się zastanawiam, czy przypadkiem to nie cewki na płycie głównej mi piszczą i postanowiłem na wszelki wypadek je zakleić… a że bez zbędnego szukania specjalnych klejów, mam pod ręką takie dwa specyfiki:

    http://www.soudal.pl/index.php?menu=produkty&id=38&grupa=4&podgrupa=5&lp=5

    http://www.soudal.pl/index.php?menu=produkty&id=7&grupa=2&podgrupa=1&lp=1

    nada się któryś z nich?


  10. […] obcizenia zasilacza, ale szybkich zmian w jego obcizeniu. Podobno pomaga zaklejenie cewek: https://psufaq.wordpress.com/2008/03/…lejanie-cewek/ sam sie do tego […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: